poniedziałek, 25 stycznia 2010
Korea Północna - Jeden dzień z życia
Holenderski reżyser Pieter Fleury dokonał rzeczy niełatwej. Jako jeden z nielicznych otrzymał zgodę na realizację filmu w Korei Północnej. Wiązało się to jednak z koniecznością akceptacji nakręconego materiału przez władze państwowe. To dlatego dokument jest pozornie obiektywną rejestracją zwykłego dnia jednej z koreańskich rodzin. Ale tylko pozornie, bo choć brak tu narracji, widzowie sami mogą ocenić, jakie absurdy niesie ze sobą niejednokrotnie życie w kraju Kim Dzong Ila.
Żródło: http://alterkino.org/korea-polnocna-jeden-dzien-z-zycia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz